Mam mętlik w głowie.
Mam dziecko, za które jestem odpowiedzialna. Muszę podejmować decyzje, choć czasami błądzę jak dziecko we mgle i chciałabym, by ktoś za mnie zadecydował. Nikt nie mówił, że będzie łatwo... Oj nie..
Ostatnio moje myśli skupiają się na odstawieniu Julki od piersi i przejściu na butelkę. Za 3 dni Julka rozpocznie 5 miesiąc, więc teoretycznie w to co najważniejsze się zaopatrzyła. Z drugiej jednak strony mówi się, że karmić powinno się przynajmniej do ukończenia 6 miesiąca życia. I pewnie bym tak karmiła, ale widzę, że wciąż coś moje dzieciątko uczula. I nie mam bladego pojęcia co. Kakao i czekolada zabronione- to już odkryłam. Lekarka kazała odstawić mi również cały nabiał. To też nie jem jaj, mleka, jogurtów, serów. A jednak wciąż coś przeszkadza mojej Julce. Mimo, że ją natłuszczam specjalną maścią kilka razy dziennie i tak ma suchą skórę. Chcę dla niej najlepszego i dlatego poważnie zastanawiam się nad przejściem na specjalne mleko, które nie będzie jej uczulało. Sama nie wiem co jest lepsze. Może jednak powinnam nadal karmić ją piersią mimo, że nie do końca jej wszystko pasuje. Nie wiem...
Pomijam już fakt, że mój organizm powoli buntuje się z powodu braku niektórych składników w organizmie. Łykam witaminki, ale jak widać nie jest to wystarczające. Na szczęście anemia nie wróciła, więc i tak jest dobrze.
Za dwa tygodnie idziemy na szczepienie i wtedy doradzę się lekarki co mam z tym fantem zrobić.
Kolejną sprawą nad którą ostatnio myślę, to kwestia smoczka. Julka wyraźnie go nie lubi. Nie jestem zagorzałą zwolenniczką smoczków i początkowo cieszyłam się z tego, że moja córeczka nimi gardzi. Jednak gdy w ruch poszły palce nie było mi zbytnio do śmiechu. I tu znowu- jedni twierdzą, że palce lepsze inni że smoczek. A ja? Ja nie wiem co mam myśleć. Wiem tylko tyle, że Julka nie akceptuje ich. I znów dylemat- przekonywać dziecko do smoczka (tylko jak?), czy pozwolić cycać paluszki?

Też miałam dylemat z odstawieniem Julka od piersi- i tez odstawiłam Go w 5 miesiącu:)
OdpowiedzUsuń na zawszeZe smoczkiem było podobnie- nie tolerował, aż wreszcie odkryliśmy aventowy-okazało się, że chodziło o kształt w naszym przypadku.
Mamy smoczki już różnych firm i kształtów ale hrabinie żaden nie odpowiada. Może ten typ tak ma?
Usuń na zawszeJa chciałam szybciej odstawić moje dziewczyny, jednak tak bardzo ryczały, że sie poddałam. Na Twoim miejscu, pewnie długo bym się nie wahała i przeszła na butelkę. Ja też moje córcie nauczyłam smoczka /piąty miesiąc/ z powodu ssania paluszków. Siostrzenica męża miała zniekształcony kciuk od ssania i ciężko było oduczyć ja palca. Życzę owocnego podjęcia decyzji.
OdpowiedzUsuń na zawszeNie mam zielonego pojęcia jak przyzwyczaić ją do smoczka. Kupuję już najróżniejsze ale i tak Julka nimi gardzi.
OdpowiedzUsuń na zawszeu nas było 7 różnych smoczków - młody żadnego nie zaakceptował, ja od piersi nie odstawiłabym, za bardzo zależało mi na karmieniu, rekomendacje WHO są takie by do 6 miesiąca karmić WYŁĄCZNIE piersią, i podawać cycusia aż dziecko skończy 2 lata
OdpowiedzUsuń na zawszeoczywiście nie potępiam i rozumiem że przy małym alergiku to niełatwe, ale spróbuj może skontaktować się z najbliższym konsultantem laktacyjnym, nawet telefonicznie
Nawet gdyby Julka nie była alergikiem, to i tak nie zakładałam karmienia do końca 2 roku życia. Posiadam trochę zdrowego egoizmu i wiem, że muszę zadbać również o siebie, bo już brakuje mi niektórych minerałów w organizmie. Oczywiście podziwiam mamy, które konsekwentnie karmią według zaleceń WHO.
Usuń na zawszemasz rację że 2 lata to długawo i sama estetyka karmienia piersią dwulatka jest że tak powiem "dwuznaczna".
Usuń na zawszeAle nieważne każdy podejmuje swoje decyzje - ja CI życzę powodzenia jakkolwiek potoczą się Wasze losy :)
nie oceniam - wyraziłam tylko swoje skromne zdanie :)
a no i ja nie karmie dlatego że WHO zaleca - uwielbiam to, młody też :)
Usuń na zawszeKażdy ma prawo do własnego zdania :))
Usuń na zawszePodziwiam mamy karmiące dziecko piersią ponad 2 lata.
Hej, niedawno odkrylam Twojego bloga, czy widzialas skad mleka w proszku? Zobacz, prosze. Oczywiscie, ze musisz dbac o siebie!!! Zbilansowana dieta to podstawa! A skad wiesz( ja nie jestem zlosliwa, jestem ciekawa), ze brakuje Ci mineralow w organizmie? Warzywa przeciez jesz? Owoce? W Polsce maja fiola na punkcie alergii, pojawi sie pryszczyk, mala wsypka, a kaza przechodzic na dziwne diety. Z pierwsza corka bylam na diecie - alergie ma do dzis, okropne, kolejna dwojka, bez diety, skora brzydka - bezalegiczna. A skad masz pewnosc, ze mleko z proszku nie bedzie jej uczulac?
OdpowiedzUsuń na zawszeM- bardzo mi miło, że tu zajrzałaś.
Usuń na zawszeNiedobór pewnych składników daje o sobie dość mocno znać- np. skurczami, a na inne zrobiłam badania. Co do mojej diety- z owoców mogę jeść banany, które akurat z witaminami nie wiele mają wspólnego, a warzywa również nie wszystkie mogę. Nie mogę jeść nabiału, więc mój organizm nie otrzymuje wapnia itd. Niektóre alergeny wyłapałam sama- np. czekolada i kakao- uczulają ją bardzo mocno. Innych wyłapać nie potrafię, choć co jakiś czas widzę, że skóra się pogarsza lub poprawia. Więc uważam, że coś jest na rzeczy.
Wpisując w google "skład mleka modyfikowanego" wyskakują sam ważne minerały, choć przypuszczam, że na opakowaniu różne kwiatki można znaleźć.
Mleko dla alergików raczej nie powinno uczulać.
Decyzji o odstawieniu Julki od piersi jeszcze nie podjęłam, ale wiem, że to najwyżej kwestia kilku tygodni.
Pozdrawiam
sklad mleka
OdpowiedzUsuń na zawszejeżeli mała jest alergikiem powinna być karmiona piersią 3lata. Moja córeczka była na cycku 10 miesięcy bo mój organizm więcej nie wytrzymał i mdlałam średnio raz dziennie,co do smoczka nie jest wskazany dla dzieci i nie wiem poco mamy się tak upierają by wciskać go w buzie maluchów. my się obyliśy bez smoczka i dzieki temu dziecko szybko mówi
OdpowiedzUsuń na zawszenie przyzwyczajaj do smoczka na siłę!dzieci są mądre,że same nie tolerują tego wynalazku;)
OdpowiedzUsuń na zawszeTo lepiej żeby ssała paluszki?
Usuń na zawsze