poniedziałek, 13 lutego 2012

Julia lubi Julka


Ostatnio mam bzika na punkcie książek. O ile potrafię obojętnie przejść obok regałów z literaturą dla siebie, o tyle półki z książeczkami dla dzieci są tak kuszące, że sama dziecinnieję. Ciągnę Tomka za rękaw i z proszącymi oczętami mówię "kup nam tę książkę, tak bardzo ją chcemy. kup nam, kup". I takim oto sposobem nasza domowa biblioteczka się powiększa. Z weekendowych zakupów przyjechał z nami Julek. I to nie byle jaki. Ba! Sam Tuwim ze swoimi wierszami. Znalezienie odpowiedniego egzemplarza nie było łatwe. Postawiliśmy poprzeczkę dość wysoko, bowiem zażyczyliśmy sobie książkę z twardymi kartkami, a do tego z ładnymi ilustracjami, a takich jak na lekarstwo. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego właśnie takich wydań jest tak mało. Czy grube karty coś zmieniają? Nie da się na nich ładnych obrazków drukować czy jak?
Dla siebie również książkę nabyłam drogą kupna. Od długiego czasu chciałam tę książkę kupić, ale wiecznie jakoś szkoda pieniędzy mi było. Aż tu proszę- znalazłam w promocyjnej cenie. A co to za książka?- "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy"- prawda że tytuł zachęcający? :))
Szkoda, że książki kosztują tyle ile kosztują...

16 komentarze:

  1. :) ja póki co półki z książeczkami dziecięcymi z daleka omijam bo już bym wydała fortunę, a moja mała dopiero zaczyna się interesować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jak widzisz miłość do książek rozkwita od pierwszych miesięcy i obie mamy radochę z nowych lektur :))

      Usuń
  2. Widzę, ze u Was ostatnio biblioteczka szybko powiększa pojemność

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A powiększa, powiększa :))
      Ostatnio stwierdziłam, że wolę kupić Julce książeczkę niż kolejną zabawkę, których i tak ma już wiele.

      Usuń
  3. śliczna książeczka a malutka jaka zainteresowana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My tylko śliczne książeczki kupujemy :))

      Usuń
  4. Jula wygląda jakby nie tylko lubiła Julka ale i kochała- no takież przytulasy:D
    Pozycji nie znamy, ale chętnie będąc w księgarni bacznie się jej przyjrzymy i nabędziemy:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecamy, polecamy :))
      Książeczka jest wydawnictwa WILGA i właśnie zauważyłyśmy, że z serii jest również Jasiek Brzechwa ze swymi wierszykami :))

      Usuń
  5. No Julka widac pokochala Julka cala soba :) To prawda, ksiazki kosztuja majatek, ale czasem przeciez mozna zaszalec ;) Wrecz trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby ta miłość do słowa pisanego jej już została. Będziemy pielęgnować to uczucie :)) A książki będziemy sukcesywnie kupować :))

      Usuń
  6. oglądanie książek było ulubiona czynnością mojej córki, potem czytanie, a teraz czyta książki, gdy musi, no chyba, że są to zbiory zadań z matematyki;)
    Przed Tobą bardzo miłe chwile, gdy córeczka nauczy się wszystkich czytanych przez Ciebie tekstów dziecięcych książeczek na pamięć i będzie wiedziała, które słowa znajdują się na danej stronie. Próba przyspieszenia lub ominięcia strony, bądź jednego wyrazu spotka się natychmiast ze sprzeciwem:)))
    No i jeszcze pozorowanie czytania, gdy zacznie przekładać strony, tak, że nie wtajemniczony uzna, że czyta sama!:)))
    Jeśli masz czas i ochotę zapraszam na mój blog 'odnowiona', bo wg mnie ciekawe dyskusje tam się toczą. Niestety część na czasie:(
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mną było zupełnie na odwrót. Nie znosiłam czytać i prawie żadnej lektury nie przeczytałam w całości. Za to teraz, jak nikt mnie do czytania nie zmusza, to czytam z miłą chęcią :))

      Usuń
  7. No i niepotrzebnie wydałaś niemało forsy na tą druga książkę:) Wszystko bym Ci wyłuszczyła za darmo:) Ale tak na serio ... bardzo mądrze robisz, że wciągasz Julcię od maleńkości w książek świat.Czego nie wyssała z mlekiem Mamci to się naumie z własnych doświadczeń.Jak książki pokocha to będą z Niej ludzie:)Buziaki słodkie dla Was dziewczynki na Walentynki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh... Widzisz Nikuś- gapa ze mnie :))
      A Julce zaczęłam czytać już w okresie prenatalnym, więc może dlatego teraz tak chętnie ogląda książki :))
      Dla Ciebie również buziaki ślemy :))

      Usuń
  8. Witaj, ale się u Ciebie dzieje! :)
    Jestem zachwycona tą uśmiechniętą buźką na wszystkich zamieszczonych ostatnio zdjęciach!
    Buziaki i dla Ciebi Twojego Szkrabusia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dzieje się dzieje :)) Ale Ty na nudę raczej też nie narzekasz :)
      Całuski

      Usuń